Przedszkole nr.9 © 2013

 

Gr 2. Sówki

INFORMACJE DLA RODZICÓW

 

ul. Pogodna 5,

20-321 Lublin

 

tel.: 81 744 16 67

e-mail: poczta@p9.lublin.eu

O TYM, DLACZEGO CHORE DZIECKO POWINNO ZOSTAĆ W DOMU

 

Nawet niewielkie objawy przeziębienia, takie jak katar , kaszel, chrypka, a w innych wypadkach ból brzucha, biegunka czy wymioty świadczą o tym, że dziecko jest osłabione, a jego organizm walczy z infekcją. Dobrze byłoby pozwolić mu odpocząć, nabrać sił, wyspać się, odpowiednio nawodnić w domowym zaciszu – mało kto uświadamia sobie, ze hałas tez jest jednym z czynników obniżających odporność – a cisza w dwudziestokilkuosobowej grupie przedszkolnej przez większość dnia jest stanem raczej nieosiągalnym…

 

GORĄCZKA.-  Temperatura powyżej 37.5 st. C to sygnał, ze dziecko bezwzględnie powinno zostać w domu – prawdopodobnie dość szybko pojawią się dodatkowe objawy. Pamiętajmy, ze podanie dziecku leku przeciwgorączkowego i wysłanie go do przedszkola nie jest mądrym ani dobrym pomysłem. Za 2-3 godziny, po ustaniu działania leku samopoczucie dziecka znacznie się pogorszy.  Zostawienie go w domu, zatroszczenie się o odpowiednią dietę, temperaturę otoczenia, spokój, możliwość drzemki, może w znacznym stopniu powstrzymać rozwój infekcji, a już na pewno znacząco skróci czas choroby.

 

WYMIOTY I BIEGUNKA - Wymioty i/lub biegunka są istotnym wskazaniem do pozostawienia dziecka w domu. Zdecydowana ich większość spowodowana jest przez wirusy. Leczenie dolegliwości tego typu polegają głównie na zastosowaniu odpowiedniej lekkostrawnej i niskobłonnikowej diety i systematycznym uzupełnieniu płynów. Należy dodać, że z takimi objawami, jak biegunka czy wymioty wiąże się ogromny stres dla dziecka, który pojawi się, gdy dziecko nie zdąży na czas do toalety… Straszne to przeżycie, gdy przedszkolakowi taki wypadek przydarzy się na oczach kolegów…

 

PRZEZIĘBIENIE LUB GRYPA -  Pamiętajmy, że pierwsze dni infekcji wiążą się z największą zakaźnością, czyli możliwością zarażenia pozostałych przedszkolaków. Pomyślmy, ze wysyłając nasze chore, „nafaszerowane” lekami dziecko do przedszkola, bierzemy odpowiedzialność za zarażenie innych dzieci, a także to, ze nasze dziecko będzie dłużej i ciężej wracać do zdrowia, no i  jakie mogą być konsekwencje takich „przechodzonych” infekcji.

 

BÓL UCHA - Przyczyną bólu ucha u dzieci może być infekcja wirusowa, zapalenie migdałków, tzw. ”zawianie”, zatkanie woskowiną czy ciałem obcym. Ból ucha jest dotkliwy, męczący, utrudnia koncentrację, męczy.

 

ZAPALENIE SPOJÓWEK. - Zaczerwienione oko z wydzieliną powinno budzić poważny niepokój . Konieczna jest wizyta u lekarza i podanie odpowiednich leków. Za zapalenie spojówek często odpowiedzialne są wirusy lub  bakterie . Zainfekowane dziecko bardzo szybko może zarazić kolegów. Wystarczy, ze potrze ręką oko, a potem dotknie zabawki i przeniesie na nią zarazki. Warto również pamiętać, ze chorobie towarzysza nieprzyjemne dolegliwości np. swędzenie i pieczenie.

 

Kiedy wszystkie objawy ustąpiły, a dziecko jest nadal apatyczne, zmęczone, wyczerpane, to prawdopodobnie nie odzyskało jeszcze sił. Takie dziecko po zetknięciu z kolejnymi drobnoustrojami prawie na pewno ponownie zachoruje. Lepiej pozwolić dziecku odbudować odporność i odzyskać dawną energię przez dwa, trzy dni, niż posłać niedoleczone do przedszkola i leczyć je ponownie przez kolejny tydzień. Poza tym, zanim  poślemy dziecko do przedszkola ze świadomością, ze coś mu dolega, pomyślmy przez chwilę, jak my byśmy się czuli podczas przeziębienia, infekcji, niedyspozycji żołądkowych,  przebywając 6-8-10 godzin w sali wypełnionej pełnymi energii ludźmi, nie mogąc wziąć leków przeciwbólowych i przeciwgorączkowych, nie mogąc odpocząć,  położyć się i zasnąć w ciszy…

A swoje dzieci skazujemy na takie doznania…

 

Opracowała

Sylwia Ryszkiewicz

W oparciu o artykuł lek. pediatrii Agnieszki Musiałek w „Bliżej Przedszkola”